Jak rysować dłonie? Utrapienie rysowników.



Dłoń to jedna z najtrudniejszych do narysowania części ciała. Źle narysowane dłonie dokumentalnie spieprzą każdy, nawet najlepszy rysunek. Przez wiele lat męczyłem się z tym problemem. Co tu dużo mówić, nadal się męczę. W trakcie rysowania postaci, gdy przychodzi kolej na dłonie, zawsze włączam tryb podwyższonej koncentracji. Moje umiejętności szlifuję bez końca, a i tak wciąż popełniam błędy, ale staram się je dostrzegać i popełniać ich coraz mniej. Myślę, że na tym poziomie mogę już wam coś podpowiedzieć w temacie poprawnego rysowania dłoni.
Zapraszam.


Dłonie, to druga zaraz po twarzy część ciała odpowiadająca za wyrażanie emocji postaci. Rysując same dłonie, jesteśmy w stanie wyrazić radość, gniew, ból, wstręt, wstyd, tęsknotę, miłość i tak dalej bez końca. Ten "poradnik" nie jest o tym, jak rysować dłonie z natury, żeby ktoś źle tego nie odebrał. Konstrukcja rysunku dłoni z natury to zupełnie inna bajka.
Zajmiemy się zasadami rysunku dłoni całkowicie z wyobraźni, bez modela, bez wzorca. Rysując komiksy czy pojedyncze ilustracje, nigdy nie posiłkuję się modelami czy zdjęciami. Zawsze zdaję się całkowicie na moją wyobraźnię. A uprawianie zawodu rysownika zmusza do rysunku prosto z głowy.

Podglądając najlepszych rysowników szukałem złotej metody na konstruowanie dłoni. I wiecie co? Mam złą wiadomość, nie znalazłem takiej. Jest masa sposobów i wiele najlepszych metod, ale która metoda jest najlepsza? - zapytacie. Każdy wam powie, że jego. Dlatego ja wam nie powiem, że moja metoda jest najlepsza. Uważam, że każdy musi sobie wypracować własną, ale przy tym warto podglądnąć, jak sobie radzą inni.


Na powyższym szkicu chciałem przedstawić wam kolejne kroki budowania dłoni i ręki. Na samym początku wychodzę od najprostszych form, dosłownie jakbym rysował szkielet prymitywnego robota. Oczywiście, nie robię tak za każdym razem. Lata praktyki sprawiły, że szkielet konstrukcyjny zawsze mam przed oczami i nie muszę go już rysować. Często posiłkuję się jednak figurami geometrycznymi i bryłami, zwłaszcza gdy muszę zmierzyć się ze skrótem perspektywicznym. Zwróćcie uwagę na palec.


Ogólnie dłoń rozbiłem sobie na płaskie koła, które rysowane pod odpowiednim kątem, ułatwiają mi dalszą pracę nad ułożeniem rysowanej dłoni. Narysowałem też powyżej całe przedramię, dzięki czemu możecie zaobserwować, że wszelkiego rodzaju koła i elipsy pomagają mi w konstruowaniu nie tylko rysunku dłoni.

Poniżej przykład trochę prostszego rodzaju dłoni. Taki model dłoni stosowany jest często w kreskówkach i ilustracjach dla dzieci i innych mniej realistycznych, a bardziej bajkowych rysunkach. Grubsza dłoń tylko z czterema palcami. Na tym modelu dłoni najlepiej widać zasadę budowania formy, którą się kieruję.


Mam nadzieję, że ten krótki materiał wam się przyda. Jakbyście mieli pytania, piszcie w komentarzach.
Bay.


4 komentarze:

  1. Bloga znalazłem niedawno, ale nadrabiam zaległości :) Jeden z ciekawszych jakie znalazłem w temacie rysowania. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dobre słowo - Pozdrawiam i zaglądaj częściej!

      Usuń

TOP