Poświąteczne sprawozdanie.

Okres okołoświąteczny był kiedyś dla mnie czasem zawodowej posuchy. Działo się tak ze względu na to, że głównie zajmowałem się projektowaniem stron internetowych, a ta branża z mojego punktu wdziania jest dość leniwa. Co ciekawe, tyczy się to głównie klientów, którym najprawdopodobniej po prostu nie chce się zaprzątać sobie głowy takimi bzdetami jak "jakaś strona firmowa". Całe szczęście okres, w którym tworzenie ilustracji było okazjonalnym zajęciem, mam już dawno za sobą. Za to w tym roku w okolicy świąt naprawdę dużo się działo. Dlatego przyszedł mi do głowy pomysł, by pokazać wam, jak u mnie wyglądały święta pod kątem zawodowym. Urodziło się kilka fajnych projektów. Zapraszam do małej poświątecznej galerii.

Komiks świąteczny z Świętym Mikołajem, jakiego nie znacie!


Choć raz mieliśmy nic nie robić przez święta. Nałóg rysowania, pisania i tworzenia czegokolwiek miał zostać głęboko w pracowni przykryty stertą projektów. Nic, powtarzam nic nie miało zakłócać nam świątecznego obżarstwa.
Niestety, wyszło jak wyszło. Między sałatką a śledzikiem, przed telewizorem mimochodem, Agnieszka naskrobała scenariusz do świątecznego komiksu. Gdy oczywiście przez przypadek, pierwsza strona ów scenariusza wpadła mi w łapy, całe to nasze postanowienie poszło na długi spacer.

Wysyłam wam "Papierowy Samolocik" krótki świąteczny komiks.

Cały komiks do pobrania: Papierowy Samolocik

Jak rysować dłonie? Utrapienie rysowników.



Dłoń to jedna z najtrudniejszych do narysowania części ciała. Źle narysowane dłonie dokumentalnie spieprzą każdy, nawet najlepszy rysunek. Przez wiele lat męczyłem się z tym problemem. Co tu dużo mówić, nadal się męczę. W trakcie rysowania postaci, gdy przychodzi kolej na dłonie, zawsze włączam tryb podwyższonej koncentracji. Moje umiejętności szlifuję bez końca, a i tak wciąż popełniam błędy, ale staram się je dostrzegać i popełniać ich coraz mniej. Myślę, że na tym poziomie mogę już wam coś podpowiedzieć w temacie poprawnego rysowania dłoni.
Zapraszam.

Jakie programy powinien znać rysownik? - Takie zadano mi pytanie...


Kilka dni temu na maila przyszło mi zapytanie od jednego z czytelników o treści dokładnie takiej, jak w tytule. Pytanie może i błahe, ale jak dobrze się zastanowię, to dość często je słyszę. Dlatego postanowiłem napisać dwa słowa na ten temat.
Zanim jednak przejdę do rzeczy, mam do was wszystkich prośbę. Zadawajcie pytania w komentarzach, a ja z chęcią na wszystkie pytania odpowiem. Dzięki temu reszta czytających też będzie miała z tego pożytek.
A zatem jakie programy powinien znać rysownik? Zapraszam.

Komiks promocyjny, reklamowy, komiks brandingowy - Co to takiego jest?


Długo nosiłem się z zamiarem napisania na ten temat, ale zastawiałem się, czy nie zostanie post taki odczytany jako zbyt bezpośrednia forma autoreklamy. Z drugiej strony, cały blog jest jedną wielką formą autopromocji, więc co mi tam, a jeżeli komuś dzięki temu rozjaśnię mglisty temat, to zawsze dobry uczynek na plus.
A zatem, komiks promocyjny, komiks reklamowy, lub jak kto woli komiks brandingowy, choć to już troszkę co innego.
Czym się różnią? Z czym to się je? Czy warto iść w tą formę reklamy? Jak się za to zabrać? Na te i jeszcze kilka innych pytań znajdziesz odpowiedź w poniższym tekście. Zapraszam.

Brać, czy nie brać? 10%, 30%, a może 50%? Zadatek czy zaliczka?


Wiem początek tytułu brzmi jak rozterki narkomana. Niestety w codziennej pracy wielu artystów to pytanie jest pierwszym, które przychodzi na myśl w trakcie rozmowy z potencjalnym klientem. Brać czy nie brać zaliczki? A jak brać to ile? Jakie konsekwencje niesie ze sobą przyjęcie zaliczki? A jakie przyjęcie zadatku?
Zapraszam do krótkiej lektury.

iPad pro 12,9 - Doskonały tablet dla rysownika

Długa przerwa za mną. Dużo się działo w moim życiu zawodowym i głównie właśnie to wpłynęło na poważne zaniedbanie blogowych obowiązków. Tydzień za tygodniem śmigał, a ja nie mogłem znaleźć chwili czasu na mojego bloga. W takim zawieszeniu minęły mi trzy miesiące. Powiem szczerze, że cholernie mi brakowało tego wysypywania z siebie zalegających pokładów informacji, którymi warto się podzielić. Pomyślałem, że opisanie sprzętu jakim jest iPad pro 12,9 jest dobrym tematem na przerwanie ciszy. iPada pro kupiłem z początkiem lipca, także już dobrą chwilę na nim pracuję, dlatego myślę, że mogę o wiele więcej powiedzieć na jego temat od osób recenzujących ten sprzęt na gorąco po dwu-trzydniowej zabawie. Zapraszam, bo sprawa jest warta poświęcenia chwili uwagi.

Potrafię rysować, ale jak zarobić na rysowaniu?


Potrafię rysować, ale nie potrafię na tym zarobić. To powszechny problem wielu osób z niebywałym warsztatem w rękach. Czasami zdarzy mi się porozmawiać z kimś, czyje rysunki przypominają mi o tym, jak wiele nie potrafię. Wtedy najlepszym wyjściem dla mnie byłby telefon do naprawdę dobrego psychologa. Większego jednak szoku doznaję w momencie, gdy dowiaduję się, że ta osoba, która swoimi rysunkami znokautowała mnie zanim podniosłem rękawicę, pracuje w biedronce na kasie, bo nie potrafi zarobić ani grosza na własnym talencie. Po prostu dramat. Co jest przyczyną tego dramatu? Tak się składa, że miałem okazję się dowiedzieć.
TOP